Wśród wszystkich spółdzielni działających w strukturach Cepelii największą sławę zdobyło warszawskie ORNO. Założone 18 czerwca 1949 roku, szybko wypracowało charakterystyczny styl, który dziś określa się po prostu „ornowskim”.
Biżuteria ta nie udawała luksusu – nie zachwycała drogocennymi kamieniami ani perfekcyjnie dopracowanymi detalami. Wręcz przeciwnie, otwarcie eksponowała ślady ręcznej pracy. Ciężkie pierścienie, masywne bransolety czy naszyjniki ze srebra oksydowanego miały w sobie coś szorstkiego, a zarazem szczerego. Do tego dochodziły brosze, galanteria, a nawet insygnia władzy dla rektorów, urzędników i biskupów.
Wykorzystywano proste techniki zdobnicze: rytowanie, stemplowanie czy zwijanie metalu. Ozdoby uzupełniano naturalnymi materiałami – od dolnośląskich nefrytów i bursztynów, przez perły, porcelanę i szkło, po kość, skórę i czarny dąb, który często pełnił rolę „oczka” w pierścieniach.


zobacz także: Spółdzielnie artystyczne w PRL
Kto tworzył „ornowski” styl?
Na rozwój ORNO wpływ miało wiele znakomitości. Pierwszy prezes, Romuald Rochacki, i wieloletni kierownik artystyczny Adam Jabłoński wyznaczali kierunki, a współpracujący z nimi rzeźbiarze i projektanci dbali o jakość i spójność artystyczną. Wśród nich byli m.in. Alfons Karny, Edward Pachulski, Czesław Knothe, Kazimierz Nita, Wanda Telakowska czy Wiktoria Antoniewska-Czechowska. Ich opinie i wskazówki w komisjach kwalifikacyjnych często decydowały o tym, które projekty trafiały do produkcji.
Nie tylko biżuteria
Choć ORNO kojarzy się przede wszystkim ze srebrną biżuterią, w jego pracowniach powstawały też różnego rodzaju przedmioty codziennego użytku – od pucharów i pudełek, po papierośnice i puderniczki. Wykonywano także insygnia na specjalne zamówienia. Wybór srebra jako podstawowego materiału nie wynikał z mody, lecz z realiów – było stosunkowo tanie i łatwo dostępne, w przeciwieństwie do złota, którego obrót podlegał ścisłej kontroli państwa.


zobacz także: ORNO vs IMAGO ARTIS
ORNO – marka z renomą
Spółdzielnia szybko zdobyła renomę nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju. Klientki doceniały zarówno oryginalność wyrobów, jak i wysoki poziom obsługi w eleganckich sklepach. Flagowy salon przy ulicy Wspólnej 63 przez lata był miejscem kultowym dla miłośniczek biżuterii.
Dostać się do pracy w ORNO nie było łatwo. Kandydaci musieli być absolwentami szkół artystycznych lub rzemieślniczych, a zanim zostali zatrudnieni – przechodzić praktyczny egzamin. Trzeba było samodzielnie zaprojektować i wykonać biżuterię, a dopiero po pozytywnej ocenie i rozmowie kwalifikacyjnej można było zacząć pracę. Początkujący metaloplastyk trafiał pod opiekę doświadczonego mistrza, a z czasem pracował samodzielnie. Spółdzielnia prowadziła także własne, dwuletnie kursy obejmujące metaloplastykę, kompozycję, rysunek i historię sztuki.

Lata świetności i upadek
W latach 60. i 70. biżuteria ORNO cieszyła się ogromnym powodzeniem. Jednak pod koniec lat 80. zmieniła się moda – popularniejsze stały się lżejsze, geometryczne formy. W połączeniu z rosnącymi cenami srebra oznaczało to stopniowy odpływ klientek.
W 1991 roku zapadła decyzja o likwidacji spółdzielni – zatrudnienie spadło wtedy do kilkunastu osób. Choć chwilowa poprawa sytuacji gospodarczej pozwoliła odwołać tę decyzję dwa lata później, problemy powróciły. Niefortunne umowy z prywatnym inwestorem pogłębiły kryzys. W 1997 roku podjęto kolejną uchwałę o likwidacji ORNO, a proces ten zakończył się w 2013 roku sprzedażą wzorcowni i sklepów.


ORNO pozostawiło po sobie wyjątkowe dziedzictwo – biżuterię, która do dziś jest rozpoznawalna na pierwszy rzut oka. „Styl ornowski” to przykład, jak w trudnych realiach PRL-u udało się stworzyć coś nowoczesnego, charakterystycznego i jednocześnie dostępnego dla szerokiego grona odbiorców.
zobacz także: Poszukiwane przedmioty z PRL-u
Skup srebrnej biżuterii vintage
Poszukujesz nowego domu dla swojej srebrnej biżuterii? Skupujemy pierścionki, naszyjniki, bransolety i broszki ze srebra – szczególnie interesują nas unikaty z lat 60., 70. i 80. XX wieku.
Gdzie sprzedać srebrną biżuterię w Warszawie?
Skup srebrnej biżuterii – Oferujemy uczciwe ceny i natychmiastową wycenę. Każdy egzemplarz oceniamy indywidualnie, zwracając uwagę na próbę srebra, stan zachowania oraz walory artystyczne.
Zapraszamy do kontaktu – Twoja vintage biżuteria znajdzie u nas właściwe uznanie!